Mój mąż wysłał mnie na miasto ze słowami - idź zaszalej:)
Noto poszłam ....i trafiłam na promocję lalek, których przedstawiciela brakowało mi w moich zbiorkach. Wprawdzie nie było promocji na tę, która podoba mi się najbardziej, ale i ta raduje moje oko.:)
Proszę bardzo :oto córka Pinokia - Cedar Wood z serii Ever After High.
Podoba mi się jej koloryt, ciałko o fakturze drewna - zaznaczone też wokoło buzi.
Usta namalowane w serduszko. Miękkie i długie włosy.
Pierścionek na palcu, nawet spinka w postaci świerszcza daje radę:)
Torebka, którą można otwierać.
Świetne podkolanówki a nawet buty, choć mogłyby być w innym kolorze.
Nie podoba mi się natomiast sukienka:( Materiał, wykonanie , kolory....:(
Na próbę pożyczyłam od podobnej gabarytowo lalki zupełnie inne wdzianko.
Śliczna..., też rozważam zakup EAH, ale póki co jeszcze się opieram :-) Boję się, że wpadnę w nałóg ;-)
OdpowiedzUsuńPiękna Cedar :3 Dużo lepiej jej w niebieskiej sukience :) EAH ogólnie są śliczne i w przeciwieństwie do MH mają fantastyczne ciałka, a w nałóg rzeczywiście łatwo wpaść ;) Pozdrowienia! :)
OdpowiedzUsuńCudna <3
OdpowiedzUsuńNo to Wszystkiego Najlepszego i duuuużooo lalek :)))
OdpowiedzUsuńw Twojej wersji jest NAJ!
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy pomysł z tym "drewnianym" ciałkiem. W niebieskiej sukience jej bardzo do twarzy.
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego :)
OdpowiedzUsuńTo Pinokio miał córkę ??? A jak wyglądała jego żona ???
Pewnie jakaś kłoda ;-P
UsuńPrzepiękna lalka! EAH potrafią zauroczyć! W sukieneczce z białym fartuszkiem wygląda cudownie! Piękna! Masz fajnego Męża, że rozumie Twoje hobby :)))
OdpowiedzUsuń"Drewniane" wykonanie budzi mój zachwyt, co do sukienki - zgadzam się, pudełkowa nijak się ma do lalki. Twoja za to - strzał w dziesiątkę!
OdpowiedzUsuńMam też tylko jedną EAH - trudno było mi wybrać, którą kupić, zdecydowałam się na córkę Kapelusznika - są bardzo fajnie i starannie wykonane, stawy lepsze niż u MH... A co nie takie, naprawi zdolna ręka kolekcjonera. Gratuluję udanych łowów, rozumiejącego męża i życzę wszystkiego najlepszego!
Wszystkiego najlepszego :-)
OdpowiedzUsuńMam mieszane uczucia co do EAH - jako pomysł przemawiają do mnie bardziej niż MH, na zdjęciach wyglądają fajnie, ale oglądałam w sklepie, gotowa kupić i... uznałam, że są wyjątkowo paskudne ;-) Mają baloniaste, nieproporcjonalne łby, na dodatek kompletnie puste oczy i płaskie twarze jakby każda oberwała centralnie patelnią.
Z drugiej strony monsterki też wydawały mi się kiedyś paskudne, a właśnie dzisiaj kupiłam kolejną...
Fakt, ubranko takie sobie :)
OdpowiedzUsuńI pomyśleć, że są kobiety, które z okazji imienin idą sobie kupić nową torebkę ;-) Śliczna ta Twoja EAH, z okazji imienin samych udanych zdobyczy lalkowych i spełnienia wszystkich marzeń :-)
OdpowiedzUsuńŚliczny prezent laleczka jest cudowna .
OdpowiedzUsuń