niedziela, 4 maja 2014

Prosto z giełdy - lalka Laiko

Dzięki bardzo za odwiedziny i miłe komentarze:)

Majówka minęła, częściowo spędziłam ją w pracy (taka praca) a częściowo w domu.
Niestety z planów majówkowych nic nie wyszło , pogoda zdecydowanie nie sprzyjała moim zamiarom.
Coby się rozerwać i humor poprawić wymusiłam na mężu wyjazd na giełdę. Trochę kręcił nosem, ale potem sam pokazywał pudła gdzie leżały jakieś plastikowe panny:)
Na giełdzie szału nie było, ceny za rozczochrane i przykurzone lalki wbijały w ziemię.
Jednak wypatrzyłam lalkę, która od razu chwyciła mnie za serce:)
Moją uwagę przykuła przede wszystkim rozmiarem, jest ooooogromniasta. Myślałam, że Jem Hasbro to już duża lalka, a tu proszę znalazłam prawdziwą olbrzymkę.

Wertując zasoby internetu i szukając wiadomości o tej pannicy znalazłam taką stronkę:
http://www.examiner.com/article/laiko-dolls-a-little-known-1990s-fashion-doll

Na rosyjskim forum o lalkach napisano, że głównie była ona kierowana na rynek amerykański.

Tak sobie wyglądała po zakupie.


Ma fantastyczne dołki w policzkach:)



W porównaniu z lalką Barbie wygląda tak...


Posiada sygnaturę na karku i pupie.



Ma dość mocną sylwetkę - do filigranowych kruszynek zdecydowanie nie należy.


Posiada skrętną talię, ruchome ramiona a nogi zginają się jak u Barbie. Może zrobić szpagat, ale siada w pełnym rozkroku.



Niestety komuś chyba spadła, gdyż ma lekko potłuczone plecy i przy ramieniu odpryśnięty plastik.

Ktoś też na siłę zakładał jej  za małe buty, które przy sporym wysiłku udało mi się zdjąć i wyczuwalne jest złamanie przy kostce. Na szczęście nie przerwano powłoki na zewnątrz.

Bardzo chciałam ja umyć i zobaczyć jak wygląda po zdjęciu powłoki z kurzu:)

















18 komentarzy:

  1. Ale fajna! To jest lalka bardzo zadowolona z życia. Tak się szczerze uśmiecha, aż miło popatrzeć! :D nigdy o niej nie słyszałam, dzięki za informacje i za fotkę z Barbie, inaczej trudno byłoby sobie tę skalę wyobrazić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Jemka była większa od Barbie a ta to prawdziwa gigantka z fantastycznym uśmiechem:)

      Usuń
  2. Bardzo sympatyczna laleczka! A jaka wysoka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jak dobrze, ze ją tutaj wrzuciłaś - mamy okazję poznać coś zupełnie nowego i mało znanego :) Lalka z budowy podobna do Jem, a buzia bardziej taka barbiowata. Baaardzo sympatyczna ta jej buzia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukając widziałam kilka na rosyjskim forum i na ebayu.
      Rzeczywiście jest sympatyczna:)

      Usuń
  4. Ha! To, że istnieje lalka o tak cudownym uśmiechu to wiedziałam, ale nie miałam pojęcia, że to taki kawał baby! Masz najładniejszy egzemplarz, jaki widziałam (w sieci). Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, choć przyznam, że rudzielec też mi się podoba:)

      Usuń
  5. wow rzeczywiście jest wielka ! a buzia bardzo sympatyczna i ma super zgrabne nogi...a przynajmniej tak wyglądają w białym sweterku :) jej własne ubranko też bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Nogi ma proporcjonalne do ciała:)

      Usuń
  6. Po raz kolejny muszę powiedzieć: pierwszy raz taką widzę :) Fajniutka, podobają mi się jej nogi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna jest !!! Ma taką naturalnie uśmiechniętą buzię i fajną figurkę :) .
    Mam nadzieję, że kiedyś na taką trafię :) Gratulacje !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym trafić jeszcze na rudzielca:)

      Usuń
  8. Znów trafiła Ci się niezwykła zdobycz. Jest na prawdę świetna. Taką barbiowatą to też bym przygarnęła. Jest chyba najładniejsza z tej serii ,sądząc po zdjęciach. Jutro idę na łowy, ciekawe czy coś mi się uda wytaszczyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Twarz ma absolutnie genialną! Tylko... w co taką olbrzymkę ubrać?

    OdpowiedzUsuń
  10. eksplozja dobrego humoru gwarantowana gdy Laiko jest z nami od rana!
    jak zwykle te "amerykany" spijają śmietankę, a my dołeczki w polikach
    przecież też kochamy a rozmiary niewychudzone tym bardziej...

    OdpowiedzUsuń