piątek, 22 sierpnia 2014

Pamelka

Dzisiejsza lalka jest zdobyczą z Jarmarku Dominikańskiego. Leżała sobie na kocyku u miłej staruszki, która sprzedawała różności.
Laleczka właściwie w stanie idealnym, choć gołym. Zachowała tylko wstążkę na włosach.


Bardzo się z niej ucieszyłam. Pamelki brakowało mi do uzupełnienia kolekcji odzyskanych lalek z młodości - choć to nie jest ta sama . Pamiętam, że moja miała proste włoski i ubrana była jak balerina - to i tak ta zdobyta sprawiła mi dużą radość:) Jest to jedyna Pamelka w moich zbiorkach :)

Sporo wiedzy o Pamelkach znalazłam na blogu http://barbiecollection.blox.pl/tagi_b/24820/simba.html -( nie wiedziałam, że laleczka posiada taką historię i tak wiele oznaczeń na plecach. ) a także tutaj http://pamlove.blox.pl/tagi_b/164672/Ballerina.html


Moja Pamelka pochodzi od Ocean Toys i prezentuje się tak....

                                                          Zdjęcie całości w negliżu

         

                                                                    I w odzieniu




















22 komentarze:

  1. Pamelka, jak widzę, jest fanką "Hello Kitty". Bardzo ładna laleczka Ci się trafila! Masz farta! U nas nie ma takich straganów z różnościami, na których można znaleźć takie cudeńko! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas od czasu do czasu się zdarzają miłe starsze panie:)

      Usuń
  2. Ze słonecznikiem super zdjęcia :)
    ale udało Ci się dobrać garderobę dla tej drobinki :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna Pamelka. W ciuszku z kicią jej bardzo do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam dwie Pamelki i żadna nie jest tą z dzieciństwa :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna jest ;) a jakie ma fajowskie włosy, bardzo mi się podobają takie kręciołki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Super, że ją masz! Ja też "za młodu" miałam balerinkę. Oczywiście oddałam ją kolejnym pokoleniom, a teraz trochę żałuję. Twoja panna fajowo wygląda w nowym odzieniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja z tego co pamiętam rozleciała się - pieczołowicie ja składałam i kleiłam a co potem z nią się stało...?

      Usuń
  7. no ja niestety nie miałam żadnej barbie :/ za to moja córcia trochę ich nabyła :) laleczka delikatna i ślicznie ubrana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moją pierwszą miałam dopiero w wieku nastoletnim i to nie Barbie a Petrę:)

      Usuń
  8. Świetnie się zachowała - udany zakup. :) W nowych ciuszkach bardzo jej do twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trafił Ci się skarb ,dziś trudno je zdobyć a w latach 80 tych zalegały na półkach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję nabytku , jeszcze takiej pannicy nie miętosiłam ... :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna. Mi się niedawno trafiły dwie - jedna w lumpku, druga na targowisku. :)

    OdpowiedzUsuń