piątek, 3 października 2014

Bionic Woman

Dzisiejszej lalce dałam pierwszeństwo, gdyż znajdowała się ona na mojej życzeniowej liście:)

Pierwszy raz lalkę z tego gatunku zobaczyłam u Lunarh:
http://plastikuczar.blogspot.com/2012/11/bionic-woman-by-kenner-1976.html

a potem u Dollbyego: http://lalkahalka.blogspot.com/2011/11/po-na-po.html
zapragnęłam mieć ....

Wypatrzyłam ją jakiś czas temu na aukcji i oczywiście zapomniałam o licytacji (skleroza galopująca to ja) . Wracając wczoraj od pediatry (dziecko na antybiotyku wylądowało) - kazałam się zostawić na mieście, gdyż miałam coś do załatwienia. Nie byłabym sobą gdybym nie zalazła po drodze do SH.
Leżał sobie taki rozczochraniec ubrany w kombinezon lotniczy od Action Mana Palitoy (na metce było napisane).
Juupi od razu ja poznałam:)

Wszystko byłoby super gdyby nie to.....


Lalka macha kikutkiem lewej ręki:(
Poszłam zapytać czy miała obie czy jednak nie. Pani się zdziwiła i powiedziała, ze 100% były dwie, bo sama cenę pisała. Poszłam gmerać po koszykach i niestety. Miła pani policzyła mi taniej i obiecała, że jakby się znalazła łapka to odłoży a ja obiecałam, że dopłacę.
Nie wiem jak gdzie indziej, ale u nas pudła i skrzynki w SH z zabawkami to czasem plac zabaw dla dzieci. Nikt nie protestuje kiedy dzieci radośnie się bawią, rodzice w spokoju mogą gmerać.
Moje dzieci tez wyciągają i sprawdzają, ale zawsze z przykazaniem - delikatnie, możesz zobaczyć, tylko ostrożnie. Kiedy spadła mojej figurka i się potłukła to uczciwie zapłaciłam za szkodę.
Tak pomyślałyśmy z panią, że jakieś dziecko się dobrało i pewnie złamało a potem.....?

Szkoda wielka szkoda, ale lalkę i tak zabrałam, bo drugi raz może się nie trafić:)

Pilnie potrzebuję do niej ręki od zaraz:)

Lalka jest spora i ma mocną budowę.



To pierwowzór lalki czyli aktorka Lindsay Wagner z serialu Bionic Woman.


Bionic Woman był serialem z lat 70' - spin offem serialu Six Million Dollar Man opowiadającym o cyborgu pracującym dla Osi . Firma Kenner wykupiła prawa do serii zabawek.
Bionic Woman była także cyborgiem a jej nemezis - wrogiem był Fembot.
http://www.toysyouhad.com/Bionicman.htm - tutaj mozna poczytać i zobaczyć lalki w oryginale.

Lalka prawe ramię ma obleczone skóropodobną gumą, która się zwijało. Niestety z czasem sparciała i została tylko na ramieniu. Po nią widać zarysowany moduł. Na przedramieniu tylko miejsce po module.




Posiada ogromniaste stopy.


Lewe kolanko lekko luzuje.

Na udkach otwierane klapki z modułami (czy jakoś tak).


W uchu dziura - do łączności i głowa wydaje charakterystyczny klekot przy obracaniu.
Mój mąż ma skojarzenia z egzorcystą :)


Na plecach cała wielka sygnatura.


Bardzo ciężko było mi ja ubrać.
W zwiewnych sukienkach wyglądała ociężale, pasowały jedynie ciuchy od Action Mana (nawet buty).
W końcu coś udało się skomponować:)














16 komentarzy:

  1. dziewczyna na schwał - widać, że ruch jej służy - jako i
    zieleń: modnie i wygodnie, szkoda, że śladem weteranki
    zostawiła rękę na polu walki, ale optymizm aż od niech bucha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak uśmiech ma bardzo optymistycznie szczery:)

      Usuń
  2. To babka z charakterem i widać, że ma krzepę! Nikt jej nie podskoczy! Doskonale ją ubrałaś. Pasuje jej ten styl. Szkoda, że brak jej ręki, ale może jeszcze nic straconego! Mam przeczucie, że się znajdzie albo wykombinujesz coś innego. Pełna energii i ma śliczną twarz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poniedziałek idę się dopytać , łapki barbiowatych za krótkie:(

      Usuń
  3. Horror z tymi dziećmi. Mnie wkurza jak dzieciaki "bawią" się towarem. Dziwne, że mama nie pozwala bawić się mięsem u rzeźnika. Ja ostatnio przytargałam do domu samą głowę, bo kończyny były zżute i nogi przypominały wiosła. W końcu i tak lalka wylądowałaby w śmieciach, a za głowę uczciwie zapłaciłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mama, to rzeźnik nie pozwala.

      Usuń
    2. Do zabawy są specjalnie dla dzieci ustawione stoliki w naszych SH:)

      Usuń
  4. No taka nietypowa, ale bardzo ciekawa laleczka - a co więcej, konkretna z niej kobieta :) mam nadzieję, że uda się zdobyć dla niej drugą rączkę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też:) Idę w poniedziałek zalukać:)

      Usuń
  5. Nawet bez ręki i pomimo szerokiego uśmiechu - wzbudza respekt. Takie kobiety powinny służyć jako ochroniarze przy koszach z zabawkami w SH.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem czasem by się przydało, bo ludzie małpiego rozumu chwilami dostaja:(

      Usuń
  6. .... strach się bać babiszona....
    W moich okolicznych SH występują tylko pluszaki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas różnie choć ostatnio nie narzekam:)

      Usuń
  7. I to jest szałowe znalezisko! A ręką nie ma co się przejmować - skoro pani jest częściowo robotem, można "przyspawać" jej zastępczą a niekoniecznie idealnie pasującą kolorem ;)

    OdpowiedzUsuń