wtorek, 5 listopada 2013

Na tropie z okruszków...

Niestety choróbska nie odpuszczają...
Młodsza córa pieszczotliwie zwana Melmanem, przywlokła zarazę z przedszkola i uziemiła mnie na jakiś czas w domu. Wczoraj wyrwałam się na wolność i małe co nieco udało mi się wynieść z SH. :)
Niestety nowości się robią na bóstwo:) a więc wpis dotyczy wcześniejszych znalezisk.

Jakiś czas temu wyniosłam parę laleczek, które uwiodły mnie swoimi oczkami - co ja poradzę, że takie lubię...i w przypadku panienki zadziornie wykrzywionym pyszczkiem:).

Moczyły się bardzo długo, do tego kilkakrotnie były szorowane. Były tak brudne, że spod brudu wylazł drugi brud. U chłopca ujawnił się chyba atrament i bez benzacne się raczej nie obejdzie.

Dziewuszka miała czerwoną frotkę na włoskach, która zabarwiła je jej na czerwono:)


Wykonane są z gumy , na głowie dziewuszki widnieje numeracja. Wyglądają trochę jak wyrób Made in Hong Kong, ale to tylko domniemanie.



Idealnie pasują mi do roli Jasia i Małgosi, dostały więc naczynko z okruszkami i poszły tropić wiedźmę do lasu:)
 
 
 
                      To w która stronę idziemy...? 

 
                     Pod brzózką w prawo...

 
                      Zawsze możemy zapytać o drogę ...
    (Tu Jaś jako stuprocentowy mężczyzna skrzywił się na samą myśl)

 
Okruszki się skończyły a pod krzaczkami siedzi na czarno odziana postać...




                  Wstanę i nogi rozprostuję - pomyślała wiedźma


A gdzie krosty, brodawki, czarny kot...?


 
W dzisiejszych czasach i wiedźma prezentować się musi przyzwoicie, nie znasz dnia i godziny kiedy cię do jakiegoś showu w telewizornii zgarną...
A wy dzieci do domu, kto to widział, smarkacze po lasach się włóczą i licho kuszą...
 
 
 
Lalka to jedna z moich ulubionych. Bardzo mi się podoba jej twarz , ma w sobie coś takiego subtelnego - zidentyfikowałam ją jako Shakirę:).
Nie podobało mi się jej podstawowe ciało, wydawało mi się takie dość toporne w stosunku do głowy. Kiedy w poprzednim tygodniu złapałam fashionistas za 3 zł :),  to wiedziałam, która lalka otrzyma przeszczep.
Ja osobiście jestem zadowolona z mobilnej wersji Shakiry:)
 









 

 
A jutro mam nadzieję pokazać nowego rudzielca:)

28 komentarzy:

  1. Jaś i Małgosia świetni! A Shakira też ładna- jedna z nielicznych lalek - gwiazd, która pięknie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. a zdradzisz jak "czyścisz" takie znajdki? woda gorąca z mydłem i moczenie wystarcza? i czy nie schodzi makijaż np z oczu? pytam, bo mam po córci laleczki całkiem przyzwoite, ale niestety z upływem lat plastik/guma zrobił się ciemny, przybrudzony i zwykłe mycie nie poskutkowało... A co do Shakiry to ma piękną delikatną buzię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem robię próbę:) Korzystam z rad bardziej doświadczonych koleżanek, na włosy płyny do prania i wrzątek, na tusz benzacne a czasem to na brud tylko cif dawkowany ostrożnie pomaga:)

      Usuń
  3. Świetne znajdki- dziewuszka ma taki przesympatyczny skrzywiony pyszczek, a Shakira to klasa sama w sobie. Sukienka szyta przez ciebie? Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, czasem coś i mi uda się igiełką wyczarować:)

      Usuń
  4. Jakie interesujące grzybki u ciebie w lesie rosną :) Jasiu fajny taki słodziak, Małgosia taka bardziej wrednawa się wydaje :) ale oczywiście wiedźma najlepsza! Ciałko mobilne jej bardzo służy, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak i to takie całoroczne wyrastają:)

      Usuń
  5. Maluchy przeurocze.. ale to 'wiedźma' jest niezaprzeczalną gwiazdą wpisu.. takie czasy nastały, że nawet czarownice ubierają się u 'Pardy' i mają na koncie nie jeden lifting :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie czasy a może stety:)

      Usuń
  6. Cudna ta Shakira, ładniejsza niż pierwowzór. Ciałko Faszki jej służy. Maluchy też milutkie. Czy Shakira lubi herbatkę? Maggie ma dla niej ładniutki dzbanek na ten boski płyn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo:) czajniczek przyjmiemy :)

      Usuń
  7. tak mi się też wydaje, że te sympatyczne maluchy to Made in Hong Kong, a Shakira świetna, zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje Młode zarazą załatwiło całą rodzinę w domu i jeszcze babci sprzedało!
    Shakiry, jako czarownicy, dotąd nie widziałam, ale i w tym "przebraniu" pozostaje piękna!
    Maluchy urocze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Tak to czasem z zarazami bywa - łatwo sprzedajne są:)

      Usuń
  9. Maluchy śliczne :) Shakira faktycznie ma piękną buzię i zrobiła się bardziej ruchliwa, jak na Shakirę przystało :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne dzieciaczki. :) Shakira też całkiem ładna. :) Dobrze jej zrobiło nowe ciałko.

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne dzieciaki, bardzo ładną wiedźmę wytropiły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozkoszne maluszki,kolekcja się powiększa ,nie masz problemu z miejscem dla nowych lokatorek? Cóż trudno mam się oprzeć i nie kupować nowych zdobyczy.Ja zdaniem rodziny powinnam odbyć odwykówkę ,na oddziale zamkniętym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O moja rodzina ma tak samo:) Niestety miejsca mało, lalki owinięte całunami czekają cały czas na witrynkę:)

      Usuń
  13. Shakira wygląda wspaniale :D Nie sądziłam jednak, ze ma aż tak jasne włoski... Zazdroszczę fashionistki za 3zł! Też bym chciała kilka takich na przeszczep ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się trafić:) bardzo lubię te ciałka:)

      Usuń
  14. Maluchy są urokliwe :) A odszorowałaś je tak, że wyglądają jak nówki... Natomiast wiedźma prześliczną ma nie tylko buźkę, ale i włoski... Ach te współczesne wiedźmy, już nawet nie można nimi straszyć ;)
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo, teraz takie czasy, że i wiedźma specjalizację musi zmienić:)

      Usuń