środa, 6 stycznia 2016

Na dobry początek

Bardzo dziękuję za pamięć :))

Końcówka roku w moim wydaniu była bardzo intensywna, święta i sylwestra spędziłam w większości w pracy. Początek roku też się taki zapowiada, dużo zadań przede mną:)
Jednak....
W końcu się doczekałam.....
Tak jak sobie obiecałam a właściwie obiecał mi mąż, otrzymałam nowy sprzęt w postaci aparatu i laptopa:))) No, ale żeby nie było mi za wesoło to zepsuł się nam w domu piec od ogrzewania. Jak widać musi być równowaga w przyrodzie. Na szczęście okazał się być do naprawy i wizja kosmicznego wydatku się rozpłynęła.
Podczas oczekiwania na nowości sprzętowe, w moim domu znalazło się znowu kilka znajdek. Jeszcze nie ogarnęłam dobrze pozostałych a tu doszły kolejne niespodziewanki i to takie, które lubię najbardziej:))

Najpierw jednak mój choinkowy prezent. Lalka była na mojej życzeniowej liście, bardzo mnie więc ucieszyła:))

Jest to Mal czyli córka złej królowej. Bardzo mi się te nowości od Hasbro podobają: kolorki, stylizacja, dodatki - wszystko fajnie pomyślane.
Mal jest charakterna i z pazurkiem i jak to określił mój mąż - taka trochę "biczowata":)














Teraz pora nadgonić zaległości w blogowej strefie:))
Pozdrawiam wszystkich serdecznie:))




20 komentarzy:

  1. Rewelacyjna, przemyślana i dobrze wykonana panna! I na dodatek niezwykle urocza! Super prezenty Ci się trafiły! Musiałaś być grzeczna :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna dziewczyna :-) A jej poziom biczowatości w liliowej czapeczce z pomponem zdecydowanie spada ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna panienka :) gratuluje spełnionego życzenia i jednocześnie cieszę się z tego, ze mnie te istotki puki co nie kręcą :) Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje z powodu wspaniałych prezentów :) Mel jest świetna i ma kapitalny kolor włosów. A w tej czapie wygląda po prostu rewelacyjnie.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mel mi się najbardziej podoba. Fajna sesyjka zimowa. Przypomniałaś mi, że miałam wypróbować nowy sposób robienia czapek z pomponem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwotnie to były ogrzewacze na jajka:))

      Usuń
  6. Bardzo ładne zimowe zdjęcia :):)
    Podobają mi się te laleczki ale ... poczekam cierpliwie aż będą trochę tańsze....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taka strategię, ale prezent przyjmuję bez dyskusji:))

      Usuń
  7. i mnie się ogromnie te bajkowe pannice podobają - u kogoś ;DDD
    a jeszcze bardziej - podobaliby mi się niektórzy panowie - u mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam chrapkę na jednego pana:))

      Usuń
    2. ...ja na trzech - ale nie wiem, czy nie
      rozszerzy się ta lista gdy poznam Ich
      więcej... ;DDD

      Usuń
  8. Prawdziwe Ultraviolet -wojownicza Violet na feriach zimowych.
    Chociaż na ostatnim zdjęciu wygląda bardziej jak elf, niż wyrachowana zabójczyni.
    Czapka jest MEGA :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. super kolor włosów i te oczyska wielkie! :) A czapeczce wygląda słodko, ale widać, że to panna z pazurkiem :)

    OdpowiedzUsuń