Ostatnimi czasy trafiło do mnie kilku celebrytów.
Lalkę, którą pokażę długo nie mogłam zidentyfikować. W końcu idąc tropem podobnych ciałek, które mam czyli Britney i Spicetki - Victorii : znalazłam.
Lalka jest odbiciem Suzzane Shaw z zespołu Hear Say.
Była to brytyjska grupa pop działająca dość krótko (około dwóch lat), artyści postawili na solową karierę. Muszę przyznać, że nie słyszałam o nich do tej pory i gdyby nie lalka to żyłabym w błogiej nieświadomości dalej:)
Twarz lalki wygląda tak...
Żywa Suzanne natomiast tak...
(http://www.gettyimages.ie/detail/news-photo/model-wearing-michelle-for-george-autumn-winter-08-news-photo/82190681)
Podobieństwo.....nie jest uderzające....
Lalka otrzymała takie ciałko - (tatuażyk na brzuchu) ze słabo ruchomymi bioderkami.
Swoje przeszła - niestety wyłamana i nadkruszona jest szyja.Włosy odrobinę przerzedzone nie są najlepszej jakości - nawet kuracja z wrzątkiem nie bardzo pomogła.
Na nogach zmiany - odbarwiona guma i ciemne plamy -moczone tydzień w detergentach, nie zlazły.
Zostało jeszcze benzacne.
Lalka kojarzy mi się z babcina urodą . Jej ludzki odpowiednik był młody a lalka wygląda na kobietę w dojrzałym wieku.....
Do kompletu otrzymała więc wnuczkę albo córeczkę jak kto woli....
Laleczka pochodzi od producenta, którego na pewno wszyscy kojarzą z milutki pluszakami, a który wypuścił też serię małych lalek......
http://www.bbtoystore.com/store/TY-lil-ones.html
http://tycollector.com/lil-ones/lilones.htm
Są one odpowiednikiem pluszowych Ty Girlz.
http://www.bbtoystore.com/store/ty-girlz.html
Laleczka wzrostem zbliżona jest do Kelly Mattela. Posiada jednak rzadsze włoski, stałe butki i inne ciałko.
Gwiazdy po godzinach lubią relaks ....





