sobota, 25 kwietnia 2015

Kioskowa panienka

Idąc  sobie na przystanek autobusowy, mijałam taki normalny kiosk z czasopismami, gazetami i różnościami. Na witrynce grzała się, powoli wytracając kolory na plastiku,wielkooka panienka.
Nie mogłam oprzeć się jej oczyskom, małemu noskowi i delikatnym usteczkom:)


Tak oto stałam się właścicielką klonika Made in China.
Główka osadzona na małym, sztywnym plastikowym ciałku została z niego zdjęta i otrzymała inne , również klonikowe ciałko.
Szkoda, że ma dość rzadkie i wichrzące włoski, co chwilami widać i tak się zastanawiam, czy nie porobić dziurek samodzielnie i zagęścić je.
Generalnie szalenie mi się ten mangowo podobny stworek podoba:)





























31 komentarzy:

  1. Trzeba przyznać, że jest urocza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest prześliczna- to chyba klonik Licci (Liccy?), lalki o imieniu Licca... albo Jenny, ja ich nie odróżniam od siebie. Bardzo mi się podoba i tylko smutno, że moje kioski takie ubożuchne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak po trochu podobna do obu:) Z przyjemnością przygarnęłabym i jeszcze jedną, ale niestety była tylko ta:(

      Usuń
    2. Można kupić na ebayu niedrogo łepki kloników (w poprzednim wpisie u mnie widać jeden), wychodzi mniej niż 20 złotych.

      Usuń
  3. Ależ słodki pysiak :) Ja też nie mogłabym przejść koło niego obojętnie. Dobrze, że przygarnęłaś dziewczątko.

    OdpowiedzUsuń
  4. ... dlaczego u nas nie ma takich kioskarek ??? Dlaczego ??? :(
    Bardzo przyjemne stworzonko, bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też nie ma - tylko przypadki są:)

      Usuń
  5. Jejku, jaka ona ładna! W tych oczach i uśmiechu od razu można się zakochać!
    Gratuluję nowej mieszkanki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna i delikatna jak motylek! Na tym ciałku wygląda cudnie! Piękne zdjęcia w kwiatach :)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. urocza! Bardzo pasuje jej to ciałko <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciałko dobrałaś idealnie, słodka z niej dziewuszka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nawet klonikowe się do czegoś przydaja:)

      Usuń
  10. Śliczniutka! Istotnie bardzo mangowa. A w jakim to mieście dają takie lalunie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w Starogardzie Gd. czasem się coś trafi:)

      Usuń
  11. Prześliczna! urzekająca! jestem nią zachwycona!!! Taka wdzięczna i słodziutka! Masz oko do ślicznotek! A jak pieknie ubrana!!! Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy to jest oryginalne ubranko lalki, a może ciałka, czy je szyłaś- bardzo mi się podoba!!!

      Usuń
    2. sukienka należała do innego klonika, przerobiłam jej górę dodając wstążkę i koronkę:)

      Usuń